Chyba wypada się odezwać…

Ostatni wpis mam datowany na 22 lipca, czyli minęło już ponad pół roku od ostatniej tu aktywności. A ciszy wcale nie było.

Najważniejszym wydarzeniem z ostatniego półrocza (mimo że tu jeszcze nieopisanym) było ukończenie kursu taternickiego. Dwa tygodnie spędzone na Hali Gąsienicowej dały nam zupełnie nowe doświadczenia i otworzyły zupełnie nowe możliwości. Minusem było to, że w ramach lipcowego wyjazdu, na paskudnym, śliskim, szóstkowym Adalbercie potężnie przeciążylem lewy nadgarstek. Wskutek tego cały kurs przesiedziałem z bandażem na lewej ręce, a ze wspinaczką miałem potem przerwę chyba do połowy października. A potem jeszcze w listopadzie zrobiliśmy krótki trzydniowy wypad na Jurę.

W końcu wróciłem do wspinania, ale już chyba do końca życia będę wspinał się z zaplastrowanym nadgarstkiem.

W międzyczasie zorganizowaliśmy wyjazd na dwie krótkie zimowe wyprawy rowerowe, zapisaliśmy się na BB Tour i maraton kwalifikacyjny, kupiliśmy cztery dodatkowe rowery…

A do tego coraz bardziej się nam zgina, jesteśmy już na etapie prowadzenia dróg o trudności powyżej VI.

Gdy w końcu znajdę czas, postaram się napisać relacje z taternickiego, bo tak trochę wstyd, że to leży tak długo, nieruszane. A nie jest to, niestety, jedyna zaległa relacja.

Do tego dopiero ostatnio się zorientowałem, że prowadzona konsekwentnie przed zeszłym latem seria „Sekcja wspinaczkowa” została zapomniana i nie da się jej odtworzyć. Teraz jednak nasze sekcje (nareszcie) przypominają treningi niż zabawę (chodzimy dwa raz w tygodniu), więc spisywanie wszystkiego co się działo traci powoli sens. Co nie znaczy, że nie będę już o tym temacie pisał.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bzdury. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>