Sekcja wspinaczkowa (5)

Kolejne zajęcia, tym razem głównie wędka; dwie drogi, które jeszcze w weekend robiłem w wersji „ratuj się, kto może!”, teraz zrobiłem niepokojąco szybko. Hipcia z kolei poprowadziła jedną z dróg, na której zawsze kończyła na przedostatniej wpince. Ja, z kolei, z tego samego miejsca (ale z innej drogi) śmignąłem w dół.

Pękł mi jeden z butów, na czubie. Muszę w miarę pilnie oddać go na gwarancji, bo to nie jest efekt, którego spodziewałbym się po tak mało intensywnym wspinaczkowo roku.

Za tydzień boulderowanie.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Sekcja. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>